Roll it roll it roll it

26 marca 2013 komentarze: 0

Kopiąc po internecie, jak mój Antek rano w kuwecie… Przepraszam za to zdanie, chwilowe zaćmienie umysłu spowodowane przez brak słońca :/ Zacznę od początku. Surfując po bałwanach internetu… Też do niczego, mózg mi zamarzł…

 

Po prostu kliknijcie tu. Świetna strona pana McCarthy’ego, której nie można przestać przewijać. Na początku nawet nie wiedziałam o kim jest mowa, ale za piątym razem w końcu przeczytałam treść. To ja idę rollować. Roll roll roll roll roll…

I znowu! Roll.

 

 

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany by móc komentować.