Kocie mieszkanie

05 marca 2013 komentarze: 0

Nie oddalając się od tematu wnętrz, dziś będzie o kocich wygodach w mieszkaniu. Bardzo często nie zastanawiamy się, biorąc kota, co zrobić z naszym wnętrzem, by zwierzak czuł się tu dobrze i bezpiecznie. W przypadku kotów niewychodzących, to nasz dom jest dla nich całym światem. Jeśli ktoś się spodziewa, że zwierzę po prostu zostanie wytresowany kapciem i dostosuje się do naszych zasad typu „firanki, kanapa, blat to sacrum” i zostawi mruczkowi podłogę, to może lepiej, żeby jednak nie decydował się na jego posiadanie. Żeby uniknąć potem problemów warto trochę podzielić się królestwem. Nie wystarczy wstawienie kuwety i drapaka za nawet 400 zł. Bo potem okaże się, że drapak stoi nieruszany, bo nie jest w kocim typie, tylko w typie sprzedawcy, a kanapa ma nowy, modny styl. Można rzec, że jest „z pazurem”. Kot lubi mieć swoje bezpieczne miejsca, chętnie ucieka w górę, lubi obserwować otoczenie z bezpiecznej odległości. Dobrze jest zapewnić im swobodne poruszanie się na pewnej wysokości. No i nie należy zapominać o zabezpieczeniu balkonu. Między bajki należy włożyć mit o cudownej umiejętności spadania na cztery łapy z każdej wysokości. Doskonale wiedzą o tym Japończycy, którzy koty traktują ze szczególną atencją. Taki koci apartament został zaprojektowany przez Asahi Kasei w taki sposób, by żyło się wygodnie dwu i czteronożnym mieszkańcom.

 

 

 

źródło: hauspanther.com, dailymail.

 

 

 

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany by móc komentować.