kici kici, dam Ci winka

22 października 2013 Tags:, ,
komentarze: 0

Na pomysł wyprodukowania wina dla kotów mogli wpaść tylko Japończycy 🙂 A konkretnie fitma B&H Lifes, która w swojej ofercie ma już piwo dla psów. Według szefa firmy Masahito Tsurumi wino Nyan Nyan (co po polsku oznacza „miau-miau”) to odpowiedź na zapotrzebowanie wśród właścicieli kotów, którzy skarżyli się na brak podarunków, którymi mogliby obdarzyć swoich pupili…

 

A ja, durna, kupuję kotom w prezencie pod choinkę myszkę z dzwonkiem… Jeśli ktoś z Was wybiera się w najbliższym czasie do Japonii, to poproszę o dwie buteleczki, dla moich koteczków. W ogóle takie winko, to świetny pomysł. Pamiętam swoje złote czasy staropanieństwa (teraz nazywa się to modnie „byciem singlem”), kiedy w supermarkecie podążałam dumnie do kasy z:

– jedną butelką wina,

– jedną paczką kawy mielonej,

– jedną tabliczką czekolady,

– jedną puszką markowej karmy dla kotów.

Teraz mogłabym dorzucić butelczynę Miau Miau i zaprosić mojego kota bruneta na odrobinkę cabernet. Mhhhraaau!

 

To wino zostało przygotowane ze szczepu winorośli Cabernet sauvignon, jednak nie zawiera alkoholu. Co wcale nie znaczy, że kot nie zostanie przez nie wzniesiony na nowy poziom świadomości. Wino zawiera dodatkowo witaminę C oraz kocimiętkę, po której koty dostają małpiego rozumu. Moja kocica na przykład gryzie, więc z nią pić nie mam zamiaru. Ale z drugim, czemu nie… Sezon na wino grzane ogłaszamy za rozpoczęty! 🙂

 

enhanced-buzz-3596-1381924082-0

 

 

Źródło: Rzeczpospolita, Geek-Week, zdjęcie Joanne.

 

 

Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany by móc komentować.